Pompy ciepła

Pompa ciepła czy gaz — kiedy naprawdę się opłaca, a kiedy jeszcze nie

Pompa ciepła nie jest tania sama z siebie — jest tania wtedy, gdy pracuje z wysoką sprawnością sezonową. Pokazujemy, gdzie leży granica opłacalności wobec gazu i jakie dwa warunki musi spełnić dom, żeby ją przekroczyć.

10 min czytaniaEasy Life OZE
W skrócie

Pompa ciepła nie jest tania sama z siebie — jest tania wtedy, gdy pracuje z wysoką sprawnością sezonową (SCOP). Przy cenie prądu 1,15 zł za kilowatogodzinę granica opłacalności wobec gazu wypada w okolicach SCOP 2,6. Powyżej tej wartości pompa wygrywa, poniżej — przegrywa.

O tym, po której stronie granicy wyląduje konkretny dom, decydują dwie rzeczy: temperatura zasilania instalacji i izolacja budynku. Dobrze dobrana pompa w ocieplonym domu daje ciepło po około 0,26–0,30 zł za kilowatogodzinę wobec 0,45 zł z gazu. Ta sama pompa w domu nieocieplonym, ze starymi grzejnikami, potrafi kosztować więcej niż gaz.

Skąd się bierze 4 kWh ciepła z 1 kWh prądu

Pompa ciepła nie wytwarza ciepła — ona je przenosi. Prąd nie zamienia się w niej w ciepło, tylko napędza sprężarkę, która przepompowuje energię już obecną w powietrzu na zewnątrz do instalacji w domu. To ta sama zasada, na której działa lodówka, tylko odwrócona: lodówka wyrzuca ciepło z wnętrza na zewnątrz, pompa wciąga je z zewnątrz do środka.

Dlatego z jednej kilowatogodziny prądu potrafi powstać cztery kilowatogodziny ciepła i nie jest to obejście praw fizyki. Grzałka elektryczna, kocioł gazowy czy piec na pellet zawsze oddadzą mniej energii, niż zużyją paliwa. Pompa ciepła jako jedyna oddaje więcej, bo część energii bierze za darmo z otoczenia.

COP i SCOP — którą liczbę porównywać w ofertach

To najważniejsze rozróżnienie w całym temacie i jednocześnie miejsce, w którym najłatwiej dać się wprowadzić w błąd.

ParametrCo oznaczaDo czego służy
COPSprawność chwilowa w jednym punkcie pracyDo porównań laboratoryjnych
SCOPSprawność uśredniona przez cały sezon grzewczyDo liczenia rachunków
COP podaje się zwykle w warunkach korzystnych — przy 7°C na zewnątrz i 35°C zasilania. SCOP uwzględnia też mrozy, odszranianie i pracę grzałki wspomagającej.

W reklamach i na naklejkach urządzeń widnieje najczęściej COP, bo jest wyższy i lepiej wygląda. Liczba, która odpowiada temu, co zobaczysz na rachunku, to jednak SCOP — i to o nią warto pytać, porównując oferty.

Wzór, który wystarczy zapamiętać

Koszt 1 kWh ciepła = cena 1 kWh prądu ÷ SCOP. Cała reszta tego artykułu jest rozwinięciem tego jednego działania. Przy prądzie po 1,15 zł i SCOP 4,0 wychodzi 0,29 zł za kilowatogodzinę ciepła. Przy tym samym prądzie i SCOP 2,5 — już 0,46 zł.

Ile realnie kosztuje ogrzewanie

Poniższe porównanie opiera się na tych samych założeniach cenowych, których używamy w kalkulatorze ocieplenia — to koszt jednej kilowatogodziny ciepła dostarczonego do domu, czyli już po uwzględnieniu sprawności źródła.

Źródło ciepłaKoszt 1 kWh ciepłaRocznie przy 15 000 kWh
Pompa ciepła (SCOP 4,5)0,26 zł3 833 zł
Pompa ciepła (SCOP 3,8)0,30 zł4 500 zł
Pellet / węgiel0,40 zł6 000 zł
Gaz ziemny0,45 zł6 750 zł
Pompa ciepła (SCOP 2,5)0,46 zł6 900 zł
Prąd z grzałki1,15 zł17 250 zł
Wyróżniony wiersz to nie pomyłka: źle dobrana pompa ciepła kosztuje więcej niż gaz. 15 000 kWh to typowe zapotrzebowanie przeciętnie ocieplonego domu ok. 150 m². Ceny orientacyjne — porównuj proporcje, nie kwoty bezwzględne.

Dwa skrajne wiersze tej tabeli to ta sama pompa ciepła. Różnicę robi wyłącznie to, w jakim domu i na jakiej instalacji pracuje. To dlatego pytanie „czy pompa ciepła się opłaca” nie ma jednej odpowiedzi — odpowiedź zależy od budynku, nie od urządzenia.

Granica opłacalności: SCOP 2,6

Skoro gaz daje kilowatogodzinę ciepła za 0,45 zł, a koszt ciepła z pompy to cena prądu podzielona przez SCOP, to granicę łatwo policzyć: 1,15 ÷ 0,45 = 2,56.

  • SCOP powyżej 2,6 — pompa ciepła jest tańsza w eksploatacji niż gaz. Im wyżej, tym większa przewaga.
  • SCOP poniżej 2,6 — pompa ciepła jest droższa w eksploatacji niż gaz, mimo że kosztowała kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Dobrze dobrana pompa w ocieplonym domu z ogrzewaniem podłogowym osiąga SCOP w okolicach 4,0–4,5, czyli z zapasem powyżej granicy. Ta sama pompa podłączona do starych grzejników w nieocieplonym budynku potrafi zejść do 2,2–2,5 — i wtedy inwestycja nigdy się nie zwróci.

Warunek pierwszy: temperatura zasilania

Sprawność pompy ciepła spada tym mocniej, im wyższą temperaturę wody musi wytworzyć. Przyjmuje się, że każde 10°C wyższego zasilania to około 20% niższa sprawność. To jest główny powód, dla którego rodzaj instalacji grzewczej w domu decyduje o opłacalności bardziej niż marka urządzenia.

InstalacjaTemperatura zasilaniaWpływ na pompę
Ogrzewanie podłogowe30–35°Cwarunki optymalne
Grzejniki niskotemperaturowe40–45°Cbardzo dobre
Grzejniki przewymiarowane (stare, duże)45–55°Cakceptowalne
Stare grzejniki żeliwne, zaprojektowane pod kocioł60–80°Cpompa traci sens
Wysoką temperaturę zasilania da się obniżyć bez zrywania podłóg — najczęściej wystarcza wymiana kilku najbardziej obciążonych grzejników na większe.
Dobra wiadomość

Nie trzeba kuć podłóg. W większości domów wystarczy wymienić kilka grzejników w najzimniejszych pomieszczeniach na większe — większa powierzchnia oddaje tyle samo ciepła przy niższej temperaturze wody. To zwykle koszt rzędu kilku tysięcy złotych, który potrafi podnieść SCOP o cały punkt i zwrócić się w dwa–trzy sezony.

Warunek drugi: izolacja domu

Izolacja działa na opłacalność pompy dwutorowo, i to jest rzecz, którą najczęściej się pomija przy liczeniu.

  1. 1Zmniejsza zapotrzebowanie na ciepło — mniej kilowatogodzin do wyprodukowania, więc niższy rachunek przy dowolnym źródle ciepła.
  2. 2Pozwala obniżyć temperaturę zasilania — ocieplony dom potrzebuje chłodniejszej wody w grzejnikach, żeby osiągnąć tę samą temperaturę w pomieszczeniach. To podnosi SCOP, czyli obniża koszt każdej kilowatogodziny.
  3. 3Pozwala dobrać mniejszą, tańszą pompę — zapotrzebowanie 8 kW zamiast 16 kW to inna półka cenowa urządzenia i niższy koszt całej inwestycji.
Właściwa kolejność inwestycji

Jeżeli dom jest słabo ocieplony, najpierw ocieplenie, potem pompa. Odwrotna kolejność oznacza, że kupujesz większe i droższe urządzenie, niż będzie Ci potrzebne po termomodernizacji, a przez kilka lat płacisz rachunki wyższe, niż musisz. Więcej o doborze materiału i grubości w artykule porównującym materiały izolacyjne.

Pompa ciepła z fotowoltaiką

Pompa ciepła zamienia rachunek za gaz na rachunek za prąd. Fotowoltaika obniża cenę tego prądu — i dlatego te dwie instalacje działają razem lepiej niż osobno. Deklarujemy z tego połączenia spadek kosztów ogrzewania o 70–90% względem gazu, przy czym górna granica dotyczy domów dobrze ocieplonych z ogrzewaniem podłogowym.

Jest jednak haczyk, o którym warto wiedzieć zawczasu: fotowoltaika produkuje najwięcej latem, a pompa zużywa najwięcej zimą. Bez magazynu energii spora część zimowego zapotrzebowania i tak pokrywana jest prądem z sieci. Tu wraca temat inteligentnego sterowania — system, który ładuje magazyn tanim prądem w nocy i oddaje go w porannym szczycie, opisaliśmy w artykule o magazynach energii ze sztuczną inteligencją.

Kiedy pompa ciepła to jeszcze nie ten moment

Montujemy pompy ciepła, więc tym bardziej warto powiedzieć wprost, kiedy odradzamy tę inwestycję — albo przynajmniej odradzamy robienie jej teraz.

1. Dom nieocieplony ze starymi grzejnikami

To najczęstszy przypadek. Pompa ogrzeje taki dom, ale przy SCOP w okolicach 2,5 rachunki nie spadną wobec gazu, a kilkadziesiąt tysięcy złotych będzie już wydane. Najpierw ocieplenie i grzejniki, potem pompa — w tej kolejności ta sama kwota da wyraźnie lepszy efekt.

2. Dom używany sezonowo

Pompa ciepła najlepiej pracuje w trybie ciągłym, utrzymując stałą temperaturę przy niskim zasilaniu. W domu letniskowym czy ogrzewanym tylko w weekendy jej przewaga znika, bo szybkie nagrzewanie od zimna wymaga wysokich temperatur zasilania. Tu często lepiej sprawdzają się folie grzewcze, które grzeją od razu i tylko wtedy, gdy ktoś jest w środku.

3. Brak miejsca na jednostkę zewnętrzną

Jednostka potrzebuje swobodnego przepływu powietrza i odstępu od granicy działki oraz od okien — własnych i sąsiada. W ciasnej zabudowie szeregowej albo przy bardzo wąskiej działce bywa, że nie da się jej ustawić zgodnie ze sztuką i z przepisami o hałasie. To trzeba sprawdzić przed podpisaniem umowy, a nie w dniu montażu.

Co sprawdzić przed decyzją

Pięć rzeczy, które warto mieć policzone lub sprawdzone, zanim porównasz jakiekolwiek oferty. Zajmuje to godzinę, a chroni przed najdroższymi błędami.

  1. 1Roczne zapotrzebowanie domu na ciepło — najprościej odczytać je z rachunków za gaz z ostatnich lat. To liczba, od której zależy wszystko inne.
  2. 2Obecna temperatura zasilania — sprawdź, na ile stopni ustawiony jest kocioł w mroźny dzień. Jeżeli powyżej 60°C, instalacja wymaga zmian przed montażem pompy.
  3. 3Stan izolacji — grubość ocieplenia ścian i dachu oraz rok wymiany okien. Jeżeli nie wiesz, policz warianty w kalkulatorze ocieplenia.
  4. 4SCOP z oferty, nie COP — poproś o sprawność sezonową dla Twojej temperatury zasilania, a nie dla warunków katalogowych.
  5. 5Miejsce na jednostkę zewnętrzną — odległość od okien, granicy działki i okien sąsiada.

Szczegóły techniczne, typy urządzeń, zakres montażu i opiekę serwisową opisaliśmy na stronie pomp ciepła. Audyt zapotrzebowania cieplnego i dobór urządzenia wykonujemy przed wyceną — jeżeli z obliczeń wyjdzie, że w Twoim domu pompa jeszcze się nie opłaca, powiemy to wprost.

Najczęstsze pytania

COP to sprawność chwilowa, mierzona w jednym konkretnym punkcie pracy — na przykład przy temperaturze zewnętrznej 7 stopni i zasilaniu 35 stopni. SCOP to sprawność sezonowa, uśredniona przez cały sezon grzewczy z uwzględnieniem mrozów, odszraniania i pracy grzałki wspomagającej. W materiałach reklamowych podaje się zwykle COP, ponieważ jest wyższy i lepiej wygląda. Do porównywania ofert i liczenia rachunków właściwą liczbą jest jednak SCOP, bo to on odpowiada temu, co realnie zobaczysz na rachunku.

Tyle, ile wynosi roczne zapotrzebowanie budynku na ciepło podzielone przez SCOP. Dla domu potrzebującego 15 000 kWh ciepła rocznie i pompy o SCOP 4,0 będzie to około 3 750 kWh prądu. Ta sama pompa w domu nieocieplonym, gdzie zapotrzebowanie wynosi 25 000 kWh, a wysokie temperatury zasilania obniżają SCOP do 2,5, zużyje już około 10 000 kWh. Zużycie zależy więc bardziej od budynku i instalacji niż od samego urządzenia.

Technicznie tak — pompa ogrzeje taki dom. Ekonomicznie zwykle nie, dopóki dom nie zostanie ocieplony. Nieocieplony budynek wymaga wysokiej temperatury zasilania, a każde dziesięć stopni wyżej obniża sprawność sezonową o mniej więcej dwadzieścia procent. Przy SCOP w okolicach 2,5 koszt ogrzewania pompą przestaje być niższy od gazu, a inwestycja się nie zwraca. W takich budynkach właściwa kolejność to najpierw ocieplenie i wymiana grzejników, a dopiero potem pompa.

To temperatura zewnętrzna, poniżej której sama pompa ciepła nie pokrywa już całego zapotrzebowania budynku i włącza się drugie źródło ciepła — najczęściej wbudowana grzałka elektryczna. W polskich warunkach ustawia się go zwykle w przedziale od minus siedmiu do minus dwunastu stopni. Punkt ustawiony zbyt wysoko oznacza, że grzałka włącza się za często i podnosi rachunki, ponieważ pracuje ze sprawnością równą jeden, czyli tak jak zwykły bojler elektryczny.

Dla domu dobrze ocieplonego, spełniającego wymagania WT2021, jest to zwykle od 6 do 8 kW. Dla domu ocieplonego przeciętnie — od 8 do 12 kW. Dla budynku nieocieplonego zapotrzebowanie potrafi przekroczyć 16 kW. Moc dobiera się na podstawie obliczonego zapotrzebowania cieplnego budynku, nie na podstawie metrażu, ponieważ dwa domy o tej samej powierzchni mogą różnić się zapotrzebowaniem nawet trzykrotnie. Przewymiarowana pompa jest droższa i pracuje w krótkich cyklach, co skraca żywotność sprężarki.

Jednostka zewnętrzna nowoczesnej pompy pracuje na poziomie mniej więcej pięćdziesięciu decybeli w odległości jednego metra, co odpowiada cichej rozmowie. Hałas rośnie podczas odszraniania i przy pełnym obciążeniu w mrozy. Kluczowe jest miejsce montażu: jednostki nie stawia się pod oknem sypialni ani w wąskim przejściu między budynkami, gdzie dźwięk się odbija. Przepisy dotyczące dopuszczalnego poziomu hałasu na granicy działki uwzględniamy już na etapie projektu.

Tak, choć przy tak wysokiej temperaturze pracuje z niższą sprawnością i często wspomaga się grzałką. W praktyce ciepłą wodę utrzymuje się na poziomie około 48 stopni, a raz na jakiś czas uruchamia się automatyczny cykl podgrzania do wyższej temperatury w ramach ochrony przed bakteriami z rodzaju Legionella. Ten cykl jest standardową funkcją sterownika i nie wymaga obsługi ze strony użytkownika.

Pompa ciepła nie ma przeglądu obowiązkowego takiego jak kocioł gazowy, ale przegląd raz w roku ma sens praktyczny. Obejmuje czyszczenie parownika i wymiennika, sprawdzenie ciśnienia w układzie, kontrolę szczelności obiegu chłodniczego, odpowietrzenie instalacji i weryfikację nastaw sterownika. Zaniedbany parownik obniża sprawność sezonową o kilka procent, co bezpośrednio przekłada się na rachunek.

Napisz na WhatsApp
ZadzwońBezpłatna wycena